Prowadził samochód na podwójnym gazie. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie

0
Fot. Pixabay.com
Reklama

W sobotę, 16 października policjanci zatrzymali w Lędzinach pijanego kierowcę. Informację o podejrzanym samochodzie jadącym zygzakiem przekazali policji inni uczestnicy ruchu drogowego.

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Bieruniu, 16 października, w nocy, oficer dyżurny odebrał informację o oplu poruszającym się po ulicach powiatu bieruńsko-lędzińskiego. Kierowca tego samochodu jechał zygzakiem, to zwalniał, to znow raptownie przyspieszał, wjeżdżając przy tym na przeciwległy pas ruchu. Zauważyli to kierowca i pasażer samochodu jadącego za oplem. Zatelefonowali pod nr 112, w rozmowie z operatorem CPR, a następnie z oficerem dyżurnym bieruńskiej policji, podzielili sie swoimi obawami, a potem na bieżąco przekazywali informacje gdzie opel się znajduje.

– Zaalarmowane patrole, w tym patrol drogówki, udały się w rejon jednego z lędzińskich zakładów, gdzie podejrzanie zachowujący się kierowca zakończył jazdę – informuje KPP w Bieruniu. – Tam świadkowie wskazali policjantom mężczyznę, którym okazał się 40-letni mieszkaniec województwa małopolskiego. Mundurowi nie mieli wątpliwości co do stanu psychofizycznego kierowcy, bowiem oprócz wyczuwalnej woni alkoholu, miał również problem z utrzymaniem się na nogach.

Badanie alkomatem wykazało, że jadący oplem mężczyzna, miał w organizmie 2,3 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Wkrótce mężczyzna odpowie za swoje zachowanie przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi wyrok nawet dwóch lat więzienia i utrata prawa jazdy na co najmniej trzy lata.

DLAP, (pp)

Reklama

 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here